beauty: neogen


Znacie azjatyckie kosmetyki? Myślę, że wiele z Was o nich słyszała, bo w internecie o nich jest naprawdę głośno. Mam okazję od dłuższego czasu testować produkty od NEOGEN. Kosmetyki, które chcę Wam zarekomendować to zdecydowanie moje faworyty. Nie dziwię się wcale, że tyle pozytywnych komentarzy możemy znaleźć o nich wszędzie. Szczerze przyznaję im sześć gwiazdek (na sześć możliwych) oraz na pewno będą należały one do moich ulubieńców w bieżącym roku. 






1. Bio Peel Gauze Peeling - Green Tea

Płatki peelingujące używam codziennie wieczorem. Wcześniej oczyszczam twarz i dokładnie ją później nimi masuję. Masaż zaczynam stroną wykonaną z bawełnianej siatki. Następnie odwracam płatek i powtarzam wcześniejszą czynność. Efekty zauważyłam tak naprawdę już po pierwszym peelingu. Twarz stała się gładka, odżywiona. Stosując płatki regularnie przez 3 tygodnie, twarz stała się niesamowicie promienna, wygładzona, nawilżona oraz zniknęły szybko niedoskonałości. Na plus jest także delikatny zapach zielonej herbaty. 

Jak zapewnia marka, dzięki zawartości zielonej herbaty, która jest silnym przeciwutleniaczem oraz ekstraktu z wąkroty azjatyckiej płatki zapobiegają przedwczesnemu starzeniu się oraz działają antybakteryjnie i przeciwzapalnie, łagodząc podrażnioną skórę oraz wzmacniają naturalną barierę ochronną skóry. 

Produkt delikatnie i skutecznie złuszcza martwe komórki naskórka skóry pozostawiając skórę gładszą i pozbawioną suchych skórek.


Uwielbiam tę maskę! Ja wybrałam Pink Cactus, ale w ofercie NEOGEN możecie także dostać White Truffle. Sama przyjemność trzymać ją na twarzy. Idealnie dopasowuje się, dzięki delikatnemu specjalnie utkanemu materiału dla skóry. Nasączona ona jest esencją na bazie różowego kaktusa - dla mnie jest to przepiękny zapach.

Składniki odżywcze są skutecznie wchłaniane w skórę zapewniając jej długotrwały poziom nawilżenia. Ujędrnia, rewitalizuje oraz odżywia. Zawiera olejki roślinne oraz opatentowane składniki przeciwzmarszczkowe w tym argilenine, voluform oraz collageneer. 

Maskę nakładałam dwa razy w ciągu miesiąca i na pewno będę chciała przynajmniej raz w tygodniu robić sobie i mojej skórze rytuały spa właśnie z nią. Zauważyła, że skóra stała się bardziej napięta oraz odżywiona.





Delikatna, oczyszczająca pianka do twarzy z ekstraktem z zielonej herbaty. Stosowałam ją przed użyciem płatków peelingujących. U mnie wystarczyły dwie pompki pianki, którą później wmasowywałam w twarz. Idealnie nadaje się ona po demakijażu jako kolejny etap odświeżenia skóry. Jest niesamowicie łagodna, koi i pozostawią ją miękką i odświeżoną.
 





Kosmetyki NEOGEN możecie kupić na skingarden.pl, ale także stacjonarnie w salonach Douglas i douglas.pl. Cena takiego zestawu jak mój oscyluje w granicach 200zł. Uważam, że są one dostępne cenowo dla każdego. Efekty stosowania kosmetyków regularnie przynoszą rezultaty, stąd też zamierzam kontynuować ich stosowanie. Zachęcam wszystkich do zapoznania się z nimi bliżej.




INSTAGRAM