W.KRUK: MANUFAKTURA



W ubiegłą środę na zaproszenie marki W.KRUK odwiedziłam Poznań. Wizyta miała na celu pokazanie nam blogerom manufaktury (miejsca w którym powstaje biżuteria W.KRUK). Następnie mieliśmy możliwość zaprojektowania swojego własnego chokera (najmodniejszego w tym sezonie naszyjnika).

Zacznijmy jednak od zwiedzania manufaktury. Jest to niesamowite miejsce, które już od pierwszego momentu od wejścia do środka wzbudza emocje. Mogliśmy na własne oczy zobaczyć jak "rodzą się" kolekcje marki W.KRUK np. najnowszy Obsydian.










Zostaliśmy oprowadzeni po wielu miejscach i mogliśmy zobaczyć poszczególne etapy ręcznego tworzenia biżuterii, m.in: oprawiania diamentów, woskowania, wytapiania wosku, polerowania, grawerowania. Niesamowita jest w tym wszystkim precyzja osób tam pracujących. Skrupulatności i cierpliwości moglibyśmy uczyć się od nich wszyscy. Czuć w tym wszystkim pasję i widać, że ludzie, którzy tam pracują kochają to, co robią. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie pokazała Wam detali, które znalazłam w manufakturze (ciekawe napisy, stare meble).  







 


Po wizycie w manufakturze udaliśmy się do miejsca w którym odbyły się warsztaty projektowania biżuterii. Na początku odbyła się krótka prezentacja przygotowana przez projektantkę W.KRUK - Olę, która opowiedziała nam jak wygląda proces projektowania. Następnie mogliśmy sami "pobawić się" w projektantów. Dla siebie stworzyłam dość oryginalny choker z aksamitu połączony z pozłacanym łańcuszkiem. Nie mieliśmy ograniczeń co do ilości i dla Was również przygotowałam coś specjalnego. Niebawem na blogu pojawi się konkurs, w którym będziecie mogli wygrać zaprojektowany przeze mnie choker. Postawiłam na prosty, klasyczny, żeby pasował do wszystkich. Mam nadzieję, że się Wam spodoba. Niebawem więcej szczegółów.








INSTAGRAM