Street style: TopShop jeans



Dżinsy to podstawa mojej garderoby.
Noszę je do bluzek, swetrów, nawet spódnic i sukienek. Przy wyborze głównie patrzę na to, czy dobrze i komfortowo czuję się w wybranym modelu. Zwracam uwagę także na kolor. Mam białe, czarne, jasno-niebieskie, granatowe. Nie ograniczam się do jednego konkretnego modelu i fasonu. Wiem, że jako niska osoba powinnam wybierać spodnie z lekko podwyższonym stanem i prostych nogawkach. Faktycznie nie noszę biodrówek i jest to chyba jedyny model spodni, w którym nie czuję się najlepiej. 
Marka TopShop zawsze kojarzyła mi się z dobrymi dżinsami. Jedne z ulubionych w stylu mocno vintage znalazłam właśnie tam. Jako drobna osoba mam problem, żeby trafić na swój rozmiar w sklepach. Często wybieram wtedy działy dziecięce. Rozmiarówka w TopShop pasuje mi jak najbardziej i jestem w stanie znaleźć dla siebie odpowiednie. 

W ramach nowej kampanii dżinsów marki TS, pokazuję Wam model JAMIE (TUTAJ). Mocno zwężane, z dziurami na kolanach. Na pewno zobaczycie je u mnie na blogu wielokrotnie. 

English version:
As a short and slim person, I've always had problems with finding good jeans. Top Shop is one of those brands, which make just the right ones fitting me perfectly. Today, model JAMIE (HERE) from the latest collection by TS. You'll definitely see those more than once on the blog.










biała bluzka/white blouse - TOPSHOP (HERE)
spodnie/jeans - TOPSHOP (model JAMIE - HERE)
czarna sukienka/black dress - Mohito
płaszcz/coat - Sheinside (HERE)
torebka/bag - ZARA
buty/shoes - ZARA
okulary/sunglasses - CELINE

INSTAGRAM